Podróżowanie w ciąży – 10 przykazań ciężarnej

Kochasz podróżować i za nic nie wyobrażasz sobie przestać, nawet na chwilkę. Do momentu, gdy dowiadujesz się o CIĄŻY !!!Gdy emocje już opadną i podchodzisz do tematu racjonalnie i spokojnie w końcu przychodzi czas na pytanie “Co teraz z podróżami”?! Czy w ogóle można podróżować będąc w ciąży? Czy tylko łóżko i książka przez najbliższe 9 miesięcy?

Poniżej kilka rad, które mogą Ci pomóc w podjęciu decyzji, choć ta ostatecznie powinna wypłynąć od Ciebie samej i co ważne po obowiązkowej konsultacji z Twoim lekarzem prowadzącym ciążę!!!

KONSULTACJA Z LEKARZEM !!!

Zawsze, ale to zawsze, nawet jeśli przed Tobą tylko krótka podróż nad morze albo w góry, skonsultuj każdy wyjazd z ginekologiem. Żaden doktor google, ani żadna najlepsza przyjaciółka nie doradzi Ci wystarczająco dobrze. Może Cię nawet zmylić Twoje znakomite samopoczucie, które nie powie Ci np. o przodującym łożysku, czy skracającej się szyjce macicy, a to jest już bardzo niebezpieczne i zdecydowanie niewskazane są wtedy podróże.

WSZĘDZIE ZABIERAJ KARTĘ CIĄŻY

Karta ciąży jest Twoim dowodem osobistym na czas tego wyjątkowego dziewięciomiesięcznego czasu, ale go nie zastępuje !!! Pamiętaj aby zawsze ze sobą ją brać. W razie koniecznej wizyty w szpitalu, z pewnością okaże się pomocna. Jeśli planujesz podróż zagraniczną poproś swojego lekarza prowadzącego o zaświadczenie o ciąży w języku angielskim.

PODRÓŻ SAMOLOTEM

Ile osób tyle opinii na ten temat, choć i tak jest lepiej niż kilka lat temu, a i tak założę się, że gdzieś w internetach znajdziesz informację o tym jak to ciśnienie w samolocie zabija płód, a często i samą ciężarną. Jest to oczywiście mit!!!

W przypadku ciąży pojedynczej i niezagrożonej w większości linii lotniczych możemy latać do 36 tc. Przy ciąży bliźniaczej granicą jest 32 tc. W przypadku ciąży zagrożonej jest to zabronione, chyba że jest taka konieczność – zaświadczenie i zgodę na lot wówczas wydaje lekarz.

W widocznej już ciąży pamiętaj aby wziąć zaświadczenie od lekarza o ciąży. Przy wejściu na pokład możesz zostać o takie cudeńko poproszona, a jeśli nie będziesz posiadała, linie lotnicze mają prawo odmówić wpuszczenia Cię na pokład samolotu z obawy przed przedwczesnym porodem. Umówmy się, niektóre ciężarne w 38 tc wyglądają jak te w 25 tc i odwrotnie, a pracownicy linii lotniczych niekoniecznie są wróżbitami, prawda? Oszczędźmy zatem sobie i innym przykrych niespodzianek.

Przy wyborze miejsca w samolocie, warto zdecydować się na to po wewnętrznej stronie (od korytarza). Zdecydowanie łatwej będzie Ci wychodzić do toalety, czy choćby wyprostować nogi. Drugą alternatywą jest rząd przy wyjściu ewakuacyjnym – znajdziesz tam trochę więcej miejsca na nogi.

Planuj podróż niezbyt długą, najlepsze są te do 4 – 5 godzin. Nie zdążysz się jeszcze aż tak bardzo zmęczyć. Te dłuższe mogą być uciążliwe, zwłaszcza w trzecim trymestrze, ale jak mus to mus 🙂

PODRÓŻ SAMOCHODEM

Planuj podróże niedalekie. A jeśli chcesz / musisz pojechać na drugi koniec Europy, rozważ opcję lotu samolotem. Im krócej tym lepiej dla Ciebie. Jeśli jest to niemożliwe, planuj częste przerwy. Nie postoje, tylko przerwy. Postój dwugodzinny nie zregeneruje Cię wystarczająco.

Zawsze zapinaj pasy bezpieczeństwa, choć art. 39 ust. 2 pozwala kobiecie ciężarnej w widocznej ciąży o podjęcie decyzji czy chce to zrobić, czy też nie. Jednak każda mama chce dla swojego dziecka jak najlepiej i dba o jego bezpieczeństwo. To teraz pytanie do Ciebie. Czy zapniesz pasy swojemu narodzonemu dziecku?! Odpowiedź jest oczywista, prawda? Mało tego kupisz mu nawet fotelik samochodowy i to ten najlepszy na jaki Cie stać. A czym się różni dziecko narodzone od tego w brzuszku?

Tak, wiem, pasy nie są najwygodniejszą sprawą dla ciężarnej zwłaszcza jeżeli brzuszek jest już duży. Dlatego w takiej sytuacji zdecyduj się na adapter do pasów dla kobiet ciężarnych.

OGRANICZ SIĘ DO EUROPY

Rajskie plaże Tajlandii, Afryka dzika albo inne dżungle marzą Ci się po nocach … Rozumiem, ale w tym wyjątkowym dla Ciebie czasie skoncentruj się lepiej na podróżach po Europie. Dalekie podróże często wiążą się z:

  • dodatkowymi szczepieniami, niekoniecznie dla Ciebie teraz bezpiecznymi,
  • zbyt ciężkim klimatem – wysoka wilgotność, duchota czy inne tropiki mogą powodować zmiany ciśnienia, omdlenia i obrzęki nóg i generalne złe samopoczucie. A to z pewnością nie umili Ci wypoczynku,
  • egzotyczne jedzenie choć kusi i może być tak, że całą ciąże masz na nie ochotę, niestety może Ci zaszkodzić. Nie serwuj sobie dodatkowych atrakcji, zwłaszcza, że te do najmilszych nie należą.
  • służba medyczna w dalekich zakątkach świata nie zawsze jest na poziomie, do którego jesteśmy przyzwyczajeni, a w Twoim przypadku odpowiednia opieka medyczna jest bardzo ważna !!!
  • dzikimi insektami, przed którymi należy się chronić spryskując większą część ciała preparatami dla Ciebie niewskazanymi.
  • dłuuuugi lot

Poza tym przecież jest tyle pięknych miejsc w Europie, których z pewnością jeszcze nie widzieliście. W tym wypadku bliżej oznacza bezpieczniej i zdecydowanie wygodniej dla Ciebie.

NIE ROZSTAWAJ SIĘ Z LEKAMI

Jeśli bierzesz na stałe jakieś leki/ suplementy nie licz na to, że kupisz je na miejscu i dzięki temu zmieścisz o jedną sukienkę więcej do walizki. Pamiętaj, to że kwas foliowy kupisz w Polsce w każdej aptece, wcale nie oznacza, że w Hiszpanii będzie tak samo! Bądź zawsze przygotowana, unikaj niespodzianek. Lekarstwa zawsze pakuj do bagażu, który nadajesz, nigdy do podręcznego.

WODA & PRZEKĄSKI

Niezależnie gdzie podróżujesz nie zapominaj o wodzie, zwłaszcza jeśli zwiedzasz/wypoczywasz w upałach. Bez ciąży jest to ważne, a w niej OBOWIĄZKOWE !!! Miej zawsze w plecaku/ torbie jakąś przekąskę, w razie gdyby dzidziusiowi zachciało się coś przekąsić, albo gdybyś nagle opadła z sił. Bądź przygotowana na złośliwość rzeczy martwych i oszukaj przeznaczenie, gdy akurat zachce Ci się ulubionych orzeszków podczas zwiedzania klasztoru Hieronimitów w Lizbonie, a w żadnym sklepie w całej Lizbonie Twój partner ich nie znajdzie. Po co tracić czas, tym bardziej humor? 🙂

KORZYSTAJ Z PRZYWILEJÓW

Nigdy nie należałam do osób, które ubiegały się o swoje prawa lub nadmiernie je wykorzystywały, ale … dlaczego nie skorzystać z prawa do wejścia bez kolejki, jeżeli takowe posiadasz? Wyobraź sobie sytuację, że stoisz w turbo długiej kolejce, jakieś 3 godziny stania przed Tobą, oczywiście nie masz gdzie usiąść, a do tego żar leje się z nieba i wtedy Twoim oczom ukazuje się ONA – tabliczka informująca, że kobiety w ciąży, rodziny z małymi dziećmi i emeryci wchodzą osobnym wejściem bez kolejki. No chyba nie chcesz mi powiedzieć, że olewasz temat i stoisz sobie jeszcze te 3 godziny ?!

Ok, też miałam na początku opory, że to nie fair wobec tych co stoją, tych co nie w ciąży itd. Ale, ale… przecież istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że Ci co nie w ciąży kiedyś w niej będą, a Ci co nie emeryci, w końcu nimi zostaną. Tak więc przyjdzie taki czas, że prawie każdy będzie mógł skorzystać z przywilejów?! No tak, czy nie?!

Nie czekaj aż Cie poproszą, korzystaj póki dają!!!

NIE PRZEGINAJ

Wiem, że się chce z każdego miejsca wycisnąć na maksa. Zobaczyć wszystko, zajrzeć do każdej świątyni, muzeum, wspiąć się na każdą polecaną wieżę (bo widok), czy posmakować każdego przysmaku bo pożałuję. Ale pamiętaj, że nie musisz. Pamiętaj o tym, że nie możesz teraz ryzykować i lepiej odpuść jak masz dość – bo masz do tego PRAWO !!! Nie musisz nic udowadniać, że dasz radę, że jesteś kozak bo w 8 miesiącu ciąży weszłaś na K2. Podróże w ciąży i bez ciąży mają być przyjemnością, a nie wyścigiem czy kwestią udawadniania sobie lub komuś czegoś !

WYLUZUJ

Ciesz się swoim wyjątkowym stanem i tym że możesz podróżować. Ciesz się tym, że czujesz się dobrze. Pozwól sobie na odrobinę lenistwa i trochę przygody bo za kilka miesięcy Twoje życie pewien mały słodki człowiek wywróci do góry nogami. Wcale nie chcę straszyć, że to będzie koniec Waszych dotychczasowych podróży, bo wcale tak być nie musi. Mam nadzieję nawet, że podróżowanie w ciąży zarazi Waszego małego brzuszkowego jeszcze obywatela i uczyni go niebawem największym przyjacielem Waszych podróży. Bo z dzieckiem też się da podróżować i to fajnie się da 🙂 O tym niebawem naskrobię.

Nie komentuj i nie trać niepotrzebnie energii na złośliwe lub zwyczajnie wynikające z niewiedzy przekomarzania o zagrożeniach i niebezpieczeństwach podróżowania w ciąży. Ciesz się tym, że możesz, bo nie każdej ciężarnej jest to dane …

Zanim jednak się zdecydujesz, zawsze pamiętaj o punkcie pierwszym 🙂

Enjoy i jeśli to czytasz to zapewne niebawem zostaniesz mamusią,

GRATULUJĘ 🙂

You may also like

2 komentarze

  • Hejka😊 elodie całkiem spoko dla starszego dziecka. Choć minus jest taki, ze na kocich łbach czy innych nierównościach niekoniecznie się spisywał 😞 dla Mlodej w Portugalii teraz mieliśmy emmaljunge i byliśmy mega zadowoleni. Duży komfort jazdy, wygoda dla dziecka. Pompowane koła, idealne dla każdego podłoża 😊 jedyny minus -dość toporny, ale warto 😊

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *