Bergamo – po prostu trzeba je zobaczyć !!!

Bergamo. To właśnie tu, jak zapewnie większość z Was już wie lądują tanie linie, często nawet tańsze niż dobra pizza w Mediolanie. Na te dwa miasta (Bergamo & Mediolan) mieliśmy dwa pełne dni. Rachunek zatem oczywisty, po dniu na każde z nich. Zaczynamy od Bergamo, bo to tu właśnie mieliśmy nocleg na te dwa dni. Dlaczego? Po pierwsze lądowaliśmy po północy, a w podróży z dziećmi cenisz sobie możliwość w miarę szybkiego zakwaterowania. To primo. Poza tym do Mediolanu dzieliła nas jedynie 50 minutowa przejażdżka pociągiem, więc dramatu nie ma, a ceny w Bergamo są znacznie łaskawsze niż w samym Mediolanie. Poza tym, po tych dwóch dniach wybieraliśmy się na kolejne trzy nad jezioro Como, a z Bergamo najbliżej. Więcej o Como w następnym poście, promise.

BERGAMO – czyli co zobaczyć, żeby się nie zgubić

Bergamo kojarzone niestety bardzo często, nie piszę że zawsze, tylko i wyłącznie z lotniskiem. Tak zwanym ‚pit stopem’ przed Mediolanem. A to błąd jest ogromny. Bo Bergamo jest warte uwagi bardziej niż myślisz. Mam nadzieję, że Cię przekonamy 🙂

Bergamo Città Alta

Bergamo liczy sobie 120 tysięcy mieszkańców i jest jednym z prawdziwszych miasteczek Lombardii. Dlaczego prawdziwszych?

Mało tu komercji, mało naganiaczy, a jeszcze mniej zdzierstwa. Bergamo to kwintesencja włoskich klimatów. Znajdziesz tu wszystko czego ” wymagasz od Włoch’, no może z wyjątkiem morza właśnie. Wąskie uliczki, piękne stare kamienice, małe, klimatyczne restauracyjki, bujną roślinność i ten klimat. Włoski, taki naturalnie ciepły i gościnny, którego w Mediolanie już nie spotkasz, ale o tym poźniej. Bergamo dzielimy na dwie części : Città Alta ( górne miasto), oraz Citta Bassa (dolne).

OD CZEGO ROZPOCZĄĆ ZWIEDZANIE?

Città Bassa

Czyli Miasta Dolnego. Nie przez przypadek oczywiście. Dolne miasto jest bardziej nowoczesne, mniej tu typowo włoskiego klimatu, o jakim marzy każdy turysta. Szerokie ulice z nowoczesnymi restauracjami i markowymi butikami. Takie trochę preludium tego co w Mediolanie. Dlatego chcieliśmy ogarnąć tą część miasta w miarę wcześnie, żeby więcej czasu móc poświęcić na Città Alta.

To tam marzył mi się właśnie zachód słońca i kolacja w klimatycznej restauracyjce na trzy stoliki, przyodziane oczywiście w ceratkę w biało- czerwoną kratkę, którą znajdziemy w mega wąskiej uliczce – restaurację, of kors 🙂

Bergamo i klimatyczne witryny sklepów i restauracji

No dobra, zaczynamy zwiedzać Bergamo od Porta Nuova czyli tzw. Bramy Miasta z 1837 roku, a żeby tam dojść polecamy przespacerować się jedną z głównych ulic Bergamo czyli Papa Giovanni XXII, gdzie przy okazji możecie ogarnąć „szoping” rzeczy totalnie niepotrzebnych, ale jakże cieszących 🙂 Dziewczyny wiecie o co kaman 🙂 Serio, znajdziecie tu ekskluzywne butiki z cenami typu „miliony monet”. Jeśli będzie Ci brakowało tych szopingowych ulic to polecam jeszcze przejść się Via Sentierone oraz Via XX Settembre, a nie pożałujesz 🙂

Porta Nuova Bergamo

Idziemy aleją Papa Giovanni od Porta Nuova czyli bramy miasta w kierunku Città Alta, uwierz mi, nie da się nie zauważyć gdzie jest Città Alta 🙂 Po prawej stronie, tuż za bramą ( Porta Nuova) zobaczysz Santa Maria Immacolata delle Grazie.

kościół Sana Maria Immacolata delle Grazie w Bergamo

Piękny kościół, na którego szczycie znajduje się złota figurka – kopia La Madonniny – tej z kopuły mediolańskiej katedry. Idąc dalej, zwróć uwagę na lewą stronę ulicy, a dokładnie na Torre dei Caduti, czyli Wieżę Poległych.

Torre dei Caduti Wieża Poległych Bergamo

Jeśli chodzi o Dolne Miasto to niestety tyle, choć polecić Wam mogę jeszcze miejsce na mega aperolka 🙂 Bo tak jak byłam rozentuzjazmowana włoskimi aperolami, tak szybko przeszłam po prostu na wino domu, bo zamiast aperola wodę o smaku aperola wszędzie dostawałam. A wino, to jednak wino !!!

Mianowicie, odwiedźcie koniecznie Caffe’ del Colleoni, tuż przy Torre dei Cauti. I koniecznie na aperola! Oprócz afrodyzjaków częstują całkiem niezłym czekadełkiem w cenie, nawet jeśli na nic nie czekasz 🙂 Nie chodzi tu o nacisk na darmoszkę, bardziej o jakość i smak.

Città Alta

Città Alta Bergamo

Dostaniesz się tu Funiculare Bergmo Alta – kolejką szynową. Można też pieszo jakieś 20 minut pod górę. I generalnie byśmy się na to pisali, gdyby nie ponad dwudziestokilowy „ciężar” . No bo jak inaczej nazwać dziecko, które pod górę, to tylko na barana? 🙂 Kilkuminutowy wjazd kolejką i jakbyśmy się trochę cofnęli w czasie.

Funiculare Città Alta Bergamo

Tu spotykamy Włochy, te które najbardziej nas uzależniają. Wąskie uliczki, romantyczne zaułki, klimatyczne restauracyjki na małych placach i ten średniowieczny klimat, który zauważyć możemy już z Dolnego Miasta.

Otóż Citta Alta ( Górne Miasto ) otoczone jest weneckim murem z czterema bramami. Nie bez powodu to właśnie Bergamo nazywane jest średniowieczną perełką Lombardii.

mur wenecki Bergamo

Z tego miejsca nie uda Wam się nie trafić na główną ulicę Via Gombito, którą dojdziecie do głównego placu, a dokładnie Piazza Vecchia, na którym znajduje się fontanna Contarini z 1780 r., Palazzo Nuovo, Palazzo della Ragione oraz Torre Civica czyli wieża miejsca, na którą absolutnie polecamy wejść ( koszt biletu to 5 euro – wejście na wieże plus muzeum). Warto rozważyć opcję wjazdu windą, szczególnie osoby podróżujące z dziećmi. Dlaczego tak bardzo warto tu wejść?

Piazza Vecchia Bergamo

Torre Civica Bergamo

WIDOK. Stąd zobaczysz absolutnie całą panoramę Bergamo. Uwaga dla osób podróżujących z dziećmi ! O każdej pełnej na górze wieży wybija dzwon, bardzo głośny dzwon. Nasz Młody do dzisiaj ma traumę, jak nad jego głową było pierwsze Łup. Ciekawostka jest taka, że niegdyś o każdej 22:00 dzwon wybijał aż 180 razy. W ten sposób przypominano mieszkańcom o zgaszeniu „światła” i zamknięciu bram miasta.

Widok z Torre Civica Bergamo

Idąc główną ulicą Via Colleoni, która z Via Gombita przeinaczyła się w Via Colloni, koniecznie stańcie w tej mega megaśnej kolejce przy IL Fornaio i spróbujcie ichniej pizzy ciętej nożyczkami !!!

Pizzeria Il Fornaio Bergamo

Gdy już zejdziecie z wieży i będziecie kierować się na Piazza del Doumo, które znajdziecie dosłownie za rogiem, patrzcie uważnie pod nogi. A wypatrzycie kalendarz słoneczny –  Meridiana Monumentale del Palazzo della Ragione. Na tym placu koniecznie wejdźcie do Katedry Duomo di Bergamo, inaczej zwanej Cattedrale di Bergamo e Battistero. Pochodzi ona z XII w. i jest poświęcona św. Aleksandrowi, którego postać z resztą znajdziecie na szczycie jej kopuły.

Doumo di Bergamo

Na tym samym placu, a właściwie tuż obok znajdziecie najbardziej klimatyczną bazylikę jaką kiedykolwiek widziałam. Bazylika Santa Maria Maggiore!!! Bazylika ta pochodzi ze 1137r. i powstała na skutek podziękowania mieszkańców za uchronienie przed epidemią dżumy. My mieliśmy okazję poznać Bazylikę Sana Maria Maggiore w Niedzielę Wielkanocną i powiem Wam, że to był najbardziej chyba uduchowiony moment jaki przeżyłam właśnie w kościele. Było ciemno. Światło pochodziło jedynie od palących się świec. Muzyka sakralna w tle. I to wnętrze, które nie było przesadnie kipiące złotem i dolarami. Nie było też zbyt skromne i skąpe. Było absolutnie idealnym dziełem sztuki.

Bazylika Santa Maria Maggiore Bergamo Kopuła Katedry Duomo di Bergamo Wnętrze Bazyliki Santa Mara Maggiore Bergamo

Tuż obok Bazyliki Santa Maria Maggiore, przylepiona wręcz do niej jest Kaplica Colleoni z XVZ zewnątrz wygląda znacznie bardziej bogato niż choćby Bazylika Santa Maria Maggiore i łatwo się pomylić, co jest co. Wnętrze natomiast jest nieproporcjonalnie skromniejsze niż zewnętrzny look. Uwaga, teraz coś tylko dla dorosłych. Będzie o pocieraniu jąder 🙂 Wychodząc z Kaplicy Colleoni, na bramie znajdziecie wytarte do koloru złotego trzy jądra. Symbolizują one jądra głównego fundatora (podobno tyle miał). Teraz uwaga, jeśli marzysz o szczęściu w życiu, to trzesz i tyle. Cała filozofia.

Brama Kaplicy Colleoni Bergamo

A teraz zabierzemy Was jeszcze wyżej. Czyli na Wzgórze San Vigilio. Ale zanim tu dotrzemy, przechodzimy znów piękna Via Gombito w górę mijając przecudowny plac Bergamo Piazza Nouva, na którym znajdziecie Cittadela Viscontea. Nie zapomnijcie przycupnąć na kawkę, albo inne winko, żeby się napawać klimatem tego miejsca.

 

WZGÓRZE SAN VIGILIO

Aby się tu dostać, wystarczy udać się w kierunku Bramy św.Aleksandra, za którą znajdziecie kolejkę szynową, która zawiezie Was jeszcze wyżej. Gdy już dojedziecie, jedynym miejscem, w jakie naprawdę warto się wybrać to ruiny zamku Castello di San Vigilio. Stamtąd rozpościerają się najpiękniejsze widoki na całe Bergamo.

Wzgórze San Vigilio

Do Citta Alta polecamy zjazd kolejką, natomiast później warto rozważyć zejście przez jedną z piękniejszych bram miasta Porta San Giacomo. Piękna brama, jeszcze piękniejsze widoki.

Brama San Giacomo Bergamo

 

Zanim jednak zejdziecie całkowicie do Dolnego Miasta musicie spróbować słynnej Polenta e osei – czyli słynnego biszkoptu z czekoladą, masłem i orzechami laskowymi. Dodatkowo ciastko nasączone jest dużą ilością rumu i pokryte marcepanem. Dla mnie osobiście zdecydowanie za słodkie. My polecamy Pasticceria Nessi Citta’ Alta.

Polenta e osei Bergamo

Na obiadek natomiast Da Mimmo, zjecie tu prawdopodobnie najlepszą pizzę w całym Bergamo, choć często nie wejdzie się ‚ z buta”. Warto zrobić rezerwację.

Smacznego zwiedzania!

Widok na Duomo di Bergamo i Santa Maria Maggiore Bergamo Widok z Torre Civica Bergamo Città Bassa Bergamo Bergamo park Widok na Città Alta Bergamo

Jeśli przydał Ci się post, będzie mi mega megaśnie miło jeśli go puścisz dalej. A co, niech się dowiedzą, gdzie zdobyć kilka kilo i jak je szybko stracić 🙂

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *